Kraj Węgry

Stolica: Budapeszt
Powierzchnia: 93 030 km²
Ludność: 9 935 tys.
Waluta: forint węgierski (HUF), 1 HUF = 100 Filler
Napięcie: 220 V
Język: węgierski
Wiza: wiza nie jest wymagana

Balaton

Budapeszt

Perła Dunaju z nieprzeciętnymi zabytkami oraz szeroką ofertą clubbingu i SPA.

Informacje ogólne

Trudno nie zgodzić się ze stwierdzeniem, że Budapeszt uchodzi za jedną z najpiękniejszych stolic świata, która potrafi oczarować zarówno przy krótszym, jak i dłuższym poznaniu. Miasto cudów, niespodzianek i magii wypełniającej tętniące życiem centrum jest miejscem szczodrze obdarzonym przez naturę rzeką Dunaj oraz stanowi skarbiec niekończących się zabytków, któremu można poświęcić nawet kilka dni. Z jednej strony Budapeszt łączy piękno nowoczesnej metropolii z historycznym duchem dawnego imperium Habsburgów, a z drugiej uwodzi wielkomiejską atmosferą rozrywki, kontrastami widocznymi na każdym kroku i pewnego rodzaju egzotyką ekscytująca podczas odkrywania wielu sekretów. Podczas gdy dla koneserów życia najważniejsze jest poznawanie nocnego oblicza miasta, dla miłośników wielkich metropolii otwiera się świat stuletnich rezydencji, pałacyków w zielonych ogrodach, zabytkowych centrów handlowych zorganizowanych na światowym poziomie oraz rezerwatów przyrody z lasami i jaskiniami, znajdującymi się po drugiej stronie rzeki. Dla wszystkich jednak wielką przyjemnością jest poznawanie piwniczek z winem, eleganckich rozświetlonych wieczorami restauracji pulsujących do późna rozrywkową muzyką oraz przepięknych bulwarów z mknącymi luksusowymi limuzynami i młodymi biznesmenami leniwie wracającymi po pracy do domu. Budapeszt można odkrywać na dziesiątki różnych sposobów, niezależnie od tego czy chce się chodzić pieszo, jeździć tramwajem lub metrem, przemieszczać rowerem, czy też pływać statkiem wycieczkowym. Z pewnością nie jest to stolica dla turystów ospałych, ponieważ ilość ciekawych miejsc godnych uwagi jest tak duża, że nieustannie trzeba być w ruchu. Każdy kto nawet pobieżnie zapozna się z tą mieszanką kulturowej różnorodności, będzie chciał powrócić do Budapesztu przy najbliższej okazji.

Stolica położona jest w północnej części kraju, na obu brzegach Dunaju przepływającego z północy na południe oraz na pograniczu Kraju Zadunajskiego, Wielkiej Niziny Węgierskiej i Średniogórza Północnego. Przez wieki Dunaj raczej dzielił niż łączył miasto, które formalnie powstało w 1873 r. ze scalenia Budy na zachodnim brzegu i Pesztu na wschodnim. Z mostów doskonale widać różnice krajobrazowe między brzegami, co dodaje jedynie turystycznego smaczku i zachęca do zwiedzenia całości. Najwyższym punktem Budapesztu jest Góra Jana (527 m n.p.m.) położona w dzielnicy Buda na Wzgórzach Budańskich, natomiast w pamięci zostaje najbardziej stroma Góra Gellerta, której zbocza w sercu miasta ostro wcinają się w rzekę. Na wzniesieniach znajdują się nie tylko skupiska cennych roślin, ale także jaskinie dostępne dla turystów, źródła termalne oraz austriacka cytadela. Również najbliższa okolica Budapesztu jest ciekawa, gdyż w promieniu co najwyżej 30 km rozciągają się pasma wzgórz Pilis i Borzsony oraz pagórki Godollo przechodzące w płaską równinę.

Warto przyjrzeć się bliżej samej nazwie Budapeszt, która składa się z połączenia dwóch członów. Nazwa „Buda” stosowana w czasach dynastii Arpadów odnosiła się do terenów zalesionych i osady zbudowanej w miejscu dawnego grodu rzymskiego. Według innej hipotezy, określenie Buda wiąże się z imieniem Bledy (Budy), który był bratem wodza Hunów – Attyli lub też pochodzi od słowiańskiego słowa woda („aqua”), związanego z kolei z rzymskim grodem Aquincum. Natomiast „Peszt” ma pochodzić od nazwy Pession, którą Grecy nadali osadzie leżącej po drugiej stronie rzeki lub też od słowiańskiego określenia pieczary, nazywanej przez średniowiecznych Węgrów piecem – „pest”. Po istnieniu w tym miejscu celtyckiej osady Ak-ink i rzymskiej Aquincum, w której wybudowano twierdzę, amfiteatr i wodociągi, tereny naddunajskie przejęli kolejno Hunowie, Ostrogoci, Longobardowie i Słowianie, oraz w X wieku Węgrzy. Buda, Peszt i najstarsza dzielnica współczesnego miasta – Obuda, przeżyły rozkwit w XIV i XV wieku za czasów panowania Zygmunta Luksemburskiego i Macieja Korwina, stając się szybko największym skupiskiem miejskim w Europie oraz znanym ośrodkiem handlu winem i bydłem. Kolejnym etapem w historii była okupacja turecka, która ogarnęła Węgry i dotarła w 1541 r. do Budy. Wtedy właśnie większość kościołów została zamieniona na meczety lub zburzona, pojawiły się łaźnie z charakterystycznymi kopułami i mauzoleum świętego derwisza Gula Baby – członka bractwa muzułmańskiego. Wojska habsburskie odbiły oblegane wzgórza dopiero w 1686 r., niemniej orientalny koloryt pozostał do dziś. Habsburgowie zaludnili wysiedlone miasto osadnikami z Niemiec, a odbudowa nadała aglomeracji nowego barokowego wyglądu. Miasto zaczęło rywalizować z Wiedniem, powstały szerokie bulwary i przedmieścia z parkami, a cesarz Franciszek Józef został ukoronowany w Budzie na króla Węgier. Po scaleniu dzielnic w jeden Budapeszt (1873 r.), centrum przeniosło się z królewskiej Budy do burżuazyjnego Pesztu i gorączka budowlana ponownie ogarnęła miasto. Powstały liczne założenia architektoniczne nadające wybitnego piękna i zbudowano pierwsze metro w Europie. Pęd ku nowoczesności powstrzymały obie wojny światowe (w 1944 r. hitlerowska armia wysadziła mosty na Dunaju i zrujnowała część miasta) oraz siermiężny okres komunizmu wprowadzający podział miasta na dzielnice. Budapeszt jednak przetrwał wszystkie przeciwności, powrócił do dawnego blasku i jest obecnie odwiedzany przez ponad 2 miliony turystów rocznie.

Budapeszt uznawany jest za metropolię globalną, należącą do najpiękniejszych miast świata, która nie tylko dumnie reprezentuje Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO, ale jest także wielkim potencjałem turystycznym charakteryzującym chętnie odwiedzane stolice Europy. Tak jak w każdym dużym mieście, turyści stają przed logistycznym problemem ogarnięcia wszystkich atrakcji, dlatego jeżeli ktoś nie wybiera się tam ze zorganizowaną wycieczką i nie korzysta z usług przewodnika, powinien program zwiedzania ułożyć sobie wcześniej. Tak czy inaczej obowiązkowa jest Buda – część miasta po zachodniej stronie Dunaju z zielonymi wzgórzami, zabytkami i luksusowymi dzielnicami oraz atrakcjami najwyższej klasy. Tam też znajduje się widoczna z daleka Góra Gellerta, na której w roku 1046, w czasie powstania pogańskiego, został zamęczony biskup o tym właśnie nazwisku. Jest to doskonały punkt orientacyjny i widokowy z charakterystyczną Statuą Wolności goszczącą najczęściej na budapesztańskich pocztówkach. Pomnik symbolizujący Budapeszt i przedstawiający kobietę z brązu trzymającą palmowy liść nad głową, upamiętniał przed laty wyzwolenie miasta przez Amię Czerwoną, a obecnie pozostaje neutralny ideologicznie i otoczony jest innymi sylwetkami młodzieńców. W miejscu, gdzie zginął męczennik ustawiono Statuę Gellerta – brązową postać z krzyżem w dłoni, otoczoną półkolistą kolumnadą. W pobliżu pomnika znajduje się chętnie odwiedzane źródełko, przy którym można złapać oddech, gdyż zwiedzanie całego obszaru zajmuje sporo czasu. Istotną atrakcją wzgórza jest także cytadela zbudowana przez Austriaków po rozgromieniu powstania narodowego w 1849 r. Chociaż fortyfikacje nigdy nie odegrały militarnej roli, imponują potężnymi murami, w których urządzono hotel, restauracje i sale z tematycznymi ekspozycjami. Widok ze wzgórza w pogodny dzień lub wieczorem, gdy miasto oświetlone jest latarniami ulicznymi trudno opisać, dlatego warto wybrać się tam osobiście z aparatem fotograficznym. Zwiedzanie wzgórza najlepiej zakończyć pamiątkowym zdjęciem pomnika cesarzowej Sissi, który znajduje się przy skwerze pod estakadą prowadzącą na most Elżbiety.

Do kolejnej i bardzo ważnej atrakcji można dotrzeć pieszo. Góra ZamkowaVerhegy, należy do najpiękniejszych elementów panoramy miasta i odegrała w jego historii bardzo ważną rolę. Właśnie na tym wąskim płaskowyżu rozpościera się budapesztańska starówka, którą mieszkańcy budowali od czasów najazdów tatarskich. Z kolei po wypędzeniu Turków  wzgórze zajęli Austriacy, którzy chcieli wskrzesić potęgę i zbudowali okazały zamek, kościoły i klasztory. Kiedy życie społeczne przeniosło się do Pesztu, wzgórze stało się miejscem pełnym historycznych pamiątek, którymi wkrótce zainteresowali się turyści. Chociaż bryła współczesnego pałacu ma niewiele wspólnego z pierwotnym wyglądem odebranym przez liczne przebudowy i zniszczenia wojenne, pozostałości średniowiecznego i renesansowego zamku wyeksponowano w pobliżu jako pasjonującą odkrywkę archeologiczną. Do pałacu można dojechać choćby stylowymi wagonikami zabytkowej kolejki Budavari Siklo spod Mostu Łańcuchowego, by zwiedzić rozległy kompleks dziedzińców i imponujących rozmiarami budynków. Na początku wędrówki mija się „Ozdobną Bramę”, której strzeże rzeźba mitycznego ptaka „turula” z mieczem w szponach. Następnie przez dziedziniec dociera się do konnego pomnika pogromcy Turków – księcia Eugeniusza Sabaudzkiego, który jednocześnie pilnuje wejścia do Węgierskiej Galerii Narodowej z kolekcją sztuki węgierskiej od X w. do współczesności. Kolejny dziedziniec zdominowany jest przez studnię króla Macieja, która przedstawia scenę z łowów, a kawałek dalej znajduje się wejście do arcyciekawego Muzeum Sztuki Współczesnej. Na trzeci „Dziedziniec Lwi” prowadzi Lwia Brama z napisami głoszącymi w łacinie, że zamek zbudowali wymienieni kolejno królowie. Ogólnie na terenie wzgórza można spędzić mnóstwo czasu, spacerując między pozostałymi muzeami, galerią, biblioteką, wspaniałym parkiem, murami obronnymi i cmentarzykiem tureckim.

Na Wzgórzu Zamkowym poza pałacem warto zostać dłużej, by pospacerować bez celu zabytkowymi uliczkami. Zajrzeć tam można w bramy kamieniczek prowadzące do uroczych podwóreczek lub przysiąść na ławeczce w parku przy placu Trójcy Świętej z typową dla wielu miast katolickiej Europy – zabytkową kolumną Trójcy Świętej. Koniecznie trzeba zagłębić się w labirynt piwnic Domu Win Węgierskich, by choć na chwilę poczuć przyjemny chłód podziemi i oddać się degustacji najlepszych trunków produkcji krajowej. Po krótkim relaksie przyjemnie kontynuuje się zwiedzenia starówki pełnej muzeów, zabytków sztuki sakralnej i zabytkowych budynków, wśród których wyróżnia się chociażby Baszta Rybacka i pomnik króla Stefana Świętego. Kolejną atrakcją, której nie powinno się pominąć jest Labirynt, czyli system podziemnych tuneli i grot wydrążonych przez wodę w wapiennych skałach Wzgórza Zamkowego, wykorzystywanego przed wiekami jako schronienie. Oprócz pasjonującego zwiedzania można tam napić się kawy, oglądnąć czasowe wystawy i wziąć udział w tematycznych imprezach dla dzieci i dorosłych. Często fotografowanym budynkiem starówki jest hotel Hilton, w którego bryłę wkomponowano fragmenty średniowiecznych budowli. Hotelowe piwnice z bardzo nastrojową winiarnią powinny przypaść do gustu koneserom najlepszych szczepów pochodzących z pobliskich winnic.

Tresc opisow dostarczana przez merlinx.

Na turystycznym szlaku Budy znajduje się jeszcze kościół św. Anny – jedno z najwybitniejszych dzieł barokowych na Węgrzech, pomnik Józefa Bema – polskiego generała i bohatera węgierskiej wojny o niepodległość oraz Różane Wzgórze, czyli ekskluzywna dzielnica pełna wytwornych willi z różnych epok i ogrodów zatopionych w bujnej zieleni. Miłośnicy starożytności powinni dodatkowo pokręcić się po najstarszej dzielnicy zwanej Obudą, gdzie zobaczyć można dwa amfiteatry rzymskie, pozostałości łaźni, fragmenty akweduktu i ruiny kamiennego miasta Aquincum, w którym nadal unosi się duch starożytności.

Jeżeli ktoś chce zakończyć zwiedzanie Budy, która mimo wszystko oferuje jeszcze szereg innych atrakcji, powinien skierować się na któryś z mostów przerzuconych nad szerokim Dunajem. Same mosty potrafią wzbudzić zainteresowanie, a najokazalej prezentuje się most Łańcuchowy strzeżony przez kamienne lwy, most Małgorzaty z monumentalnymi posągami aniołów i most Wolności odznaczający się ażurową konstrukcją. Peszt przedstawia się turystycznym oczom zupełnie inaczej niż Buda. Wizytówką dzielnicy na wschodnim brzegu Dunaju jest Parlament – monumentalna budowla i największy gmach sejmowy Europy, oddany do użytku w 1902 r. Jego rozmiary wręcz porażają, kopuła zachwyca wielkością, natomiast wnętrze zachęca do zwiedzania głównie węgierskim skarbem narodowym, którym jest oryginał korony św. Stefana wraz z pozostałymi insygniami królewskimi. Kolejnym fascynującym budynkiem jest neorenesansowy pałac o bogato zdobionej fasadzie, w którym mieści Muzeum Etnograficzne, a także gigantyczna bazylika św. Stefana budowana przez pół wieku począwszy od roku 1851. Warto zajrzeć do świątyni, by zobaczyć największy dzwon Węgier, ozdobne wnętrza, skarbiec i kaplicę Świętej Prawicy ze zmumifikowaną ręką pierwszego węgierskiego króla – św. Stefana.

Spacer po Peszcie unaocznia zamiłowanie budowniczych do gładkich, kamiennych i szklanych płaszczyzn, lśniących granitów, łagodnych łuków i chromowych konstrukcji, z których mnóstwo zasługuje na miano zabytków architektury. Dlatego dzielnica pełna jest banków, wspaniałych hoteli, biurowców oraz licznych centrów handlowych i rozrywkowych, w których można przepaść na wiele godzin po zwiedzaniu zabytków. W trakcie spaceru warto zatrzymać się na kawie w którejś z restauracyjek na najpiękniejszym placu Budapesztu – Vorosmarty ter, który często wypełniony jest straganami i wielonarodowościowym tłumem. Później można spróbować słodkości oferowanych przez legendarną cukiernię Gerbeaud lub też przespacerować się deptakiem Vaci utca – popularnym miejscem spotkań i jednocześnie ulicą pełną sklepów, kawiarnianych ogródków i pubów, w których gwar zamiera dopiero nad ranem, a nastrojowe oświetlenie i blask nowoczesnych neonów skutecznie przyciągają uwagę turystów. Takich deptaków jest w Peszcie kilka, niemniej z pobudek czysto turystycznych i poznawczych, warto zainteresować się jeszcze kwartałem ulic Zsido negyed, gdzie znajduje się między innymi największa czynna synagoga w Europie – Dohany utcai zsinagoga, Muzeum Żydowskie i wiele innych zabytkowych budynków będących pamiątką po dzielnicy żydowskiej. Zaledwie kilka ulic dalej znajduje się przypominająca słynny wiedeński Ring – Andrassy ut, najelegantsza ulica w mieście, pełna architektonicznych perełek i pomników. Koniecznie trzeba pojawić się na rozległym i reprezentacyjnym placu Bohaterów (Hosok tere) zwanym także Millenijnym, by sfotografować wysoką kolumnę zwieńczoną postacią archanioła Gabriela z koroną węgierską w ręku oraz posągi wodzów madziarskich i kolumnadę wypełnioną rzeźbami bohaterów narodowych. W pobliżu znajdują się także monumentalne budowle przypominające antyczne świątynie, w których zadomowiło się Muzeum Sztuk Pięknych i Pałac Sztuki.

Interesujących miejsc w Budapeszcie jest znacznie więcej, dlatego zwiedzanie najlepiej rozplanować na kilka dni. Po przemierzeniu na nogach wielu kilometrów, wytchnienie można znaleźć w Lasku MiejskimVarosliget – najchętniej odwiedzanym miejscu wypoczynkowym Węgrów, gdzie w cieniu bujnej zieleni kryją się dróżki spacerowe, interesujące obiekty, sadzawki  i szereg rozrywek dla dzieci i dorosłych (m. in. zoo, wspaniałe termy Szechenyi Gyogyfurdo, lunapark). Przy okazji warto zwiedzić położony na skraju parku wręcz baśniowy obiekt, czyli Zamek Vajdahunyad reprezentujący rozmaite style architektoniczne. Drugim miejscem wypoczynkowym jest Wyspa Małgorzaty – duży kawałek lądu na Dunaju, gdzie znajdują się ruiny trzech klasztorów, obiekty sportowe, przepiękne parki, amfiteatr, knajpki, sadzawki tropikalne, ogród japoński i kąpieliska dające ochłodę w trakcie upalnych dni.

Obecnie Budapeszt jest ogromną metropolią reprezentowaną przez blisko tysiąc zabytków architektury rozmaitych europejskich stylów artystycznych, ponad dwieście muzeów, dziesiątki sal teatralnych i koncertowych o międzynarodowej sławie, sieć najlepszych uczelni i wydarzenia kulturalne, których końca nigdy nie widać. Z racji tego, że stolica jest miastem uniwersyteckim, tysiące studentów otrzymuje bogate życie nocne i najlepsze lokale, do których również zaglądają turyści korzystający z doskonale przygotowanej bazy noclegowej. Ponadto Budapeszt jest jedną z nielicznych stolic, w której znajduje się tak duże nagromadzenie kąpielisk termalnych, basenów oraz pływalni letnich i zimowych, których poznawanie może być tematem zupełnie innej wycieczki. Budapeszt można również podziwiać z pokładu statku wycieczkowego na wieczornym romantycznym rejsie, rajem dla dzieci jest Pałac Cudów Csodak Palotaja, natomiast o międzynarodowej renomie Budapesztu jako ośrodka kultury świadczy ogromny Park Milenijny (sale wystawiennicze, koncertowe i muzea), Teatr Narodowy o niecodziennej sylwetce i Pałac Sztuk – największa węgierska inwestycja o szerokim spektrum wydarzeń, stworzona jako miejsce spotkań ludzi i kultur.

Kuchnia

Smak Węgier to prawdziwe wyzwanie dla turystycznego podniebienia, ponieważ z madziarską kuchnią kojarzona jest głównie papryka różnych odmian, czosnek, cebula i inne warzywa, które dojrzewają w kraju o łagodnym klimacie, żyznych glebach oraz dużej ilości wód i lasów. Ponadto sztuka kulinarna od wieków stała na bardzo wysokim poziomie, dzięki historycznemu wpływowi kuchni tureckiej i bałkańskiej z elementami francuskimi. Również potrawy przygotowywane przez dane ludy koczownicze Azji przetrwały do dziś. I tak: Turcy oprócz papryki sprowadzili ze swojego kraju bakłażany, migdały, figi i morele; Niemcom kuchnia węgierska zawdzięcza potrawy mączne; Słowacy pozostawili zamiłowanie do kwaśnej śmietany; natomiast Żydzi wprowadzili potrawy z ryb i gęsi. Chociaż węgierskie dania nie są zbyt dietetyczne, warto w czasie urlopu zaglądać do wystylizowanych restauracji oferujących smakowite kąski i nowe spojrzenie na stare smaki.

Na spacerze po miastach najlepiej rozglądać się za tradycyjnym typem restauracji (eterem, vendeglo), gdzie oferowane jest wszystko co węgierskie wraz z cygańską kapelą cigany zenekar. Warto także trafić do nie aż tak ekskluzywnych, ale niezwykle klimatycznych restauracji zwanych „czarda” (csarda) lub dawnej karczmy betyarcsarda, w której rządzi duch zbójnickich czasów. Nad brzegami wód królują najczęściej karczmy rybne halaszcsarda oferujące popularną, rybną polewką halaszle, natomiast w dużych miastach miejscowi stołują się w niedrogich jadłodajniach etkezde z charakterystycznymi obrusami i wąsatymi kelnerami. Na studentów i artystów można natknąć się w winiarniach borozo, z kolei wyborne wina pija się w luksusowych piwnicach pince. W upalny dzień najlepiej zajść do piwiarni sorozo, a w razie niewielkiego głodu odwiedzić naleśnikarnię palacsintazo.

Znając te wszystkie określenia można zanurzyć się w kulinarnym świecie papryki słodkiej, ostrej, kaloczańskiej, segedyńskiej, sproszkowanej, marynowanej, mielonej, suszonej, wędzonej, w postaci pasty i setkach innych odmian. Jedno z przysłów mówi, że gospodyni zanim przygotuje posiłek, stawia na stole słoik z papryką i zastanawia się, co do niej dodać. Na stołach króluje także dziczyzna, pasztet z gęsich wątróbek, gulasz, legendarne kiełbaski debreczyńskie, salami i wędliny z unikalnej rasy węgierskiej świni zwanej mangalicą.

Ogólnie w kuchni węgierskiej przeważają dnia mięsne – husetel, rybne – hal i potrawy z gotowanych warzyw – fozelek. Na ulicy można kupić kolbę kukurydzy z wody fott kukorica, pieczone kasztany gesztenye, smażone placki langos lub kiełbaski sult kolbasz. Na szybkie śniadanie reggeli pija się na Węgrzech mocną kawę, jada białego rogalika albo kanapkę z salami, powidłami lub pastą twarogową i papryką. Obiad ebed standardowo składa się z zupy, drugiego dania i deseru, natomiast dla zapracowanych Węgrów głównym posiłkiem jest wieczorna vacsora. Popularną przystawką (eloetel) podawaną do obiadów i nie tylko są np.: rantott gomba – smażone kapelusze pieczarek, zapiekanki z różnymi składnikami, piritott libamaj – smażona gęsia wątróbka, czy toltott paprika – faszerowana papryka. Podczas sytego obiadu w towarzystwie akompaniamentu muzycznego warto pochylić się nad daniem głównym w postaci schabowego (sertesborda), gulaszu wołowego (marhaporkolt, csikos tokany), zestawu mięs grillowanych (fatanyeros) lub piersi z indyka (pulykamell), chociaż jada się także wołowinę, cielęcinę, kurczaka, dziczyznę i różne gatunki ryb (karp, okoń, płoć, sandacz, sum, węgorz). Klasyczną potrawą, od której się nie ucieknie w trakcie podróżowania po Węgrzech jest leczo przygotowywane na tysiąc różnych sposobów.

Wybrane dania:

Majgomboccal – bulion z kluseczkami z wątróbki.

Gulyasleves – zupa gulaszowa.

Halaszle – zupa rybna.

Tresc opisow dostarczana przez merlinx.

Jokai bableves – zupa z warzywami, kawałkami mięsa i kiełbasy oraz śmietaną.

Debreceni kolbasz – kiełbaski debreczyńskie z wołowiny, wieprzowiny, papryki i czosnku.

Hortobagyi palacsinta – naleśniki z mięsem.

Langos – złociste placki drożdżowe ze śmietaną, czosnkiem, serem lub paprykową kiełbasą.

Belszin Budapest modra – polędwica wołowa w sosie z papryką i grzybami.

Obiady spożywa się raczej z małą ilością ziemniaków, które bardzo często zastępowane są ryżem i ulubionym przysmakiem Węgrów – kluseczkami, choć żaden posiłek nie może się obejść bez wszechobecnego chleba. Do egzotycznie wyglądających potraw dodaje się surówki z kapusty, papryki lub buraczków albo mieszankę rozmaitych warzyw w occie. Po obiedzie przychodzi czas na deser (desszert) i jest tutaj w czym wybierać. Serce każdego łasucha z pewnością podbiją węgierskie marcepany, lukrowany piernik w kształcie serca – mezeskalacs, naleśniki jadane na słodko z nadzieniem orzechowym i sosem czekoladowym oraz knedle serowe i strudle z nadzieniem wiśniowym bądź makowym. Pysznością jest także deser z biszkoptów nasączonych rumem z bakaliami i bitą śmietaną.

Gdy przychodzi wieczór miłośnicy mocnych trunków zacierają ręce. Węgry przez wieki były cenionym dostawcą aromatycznych win, dlatego uprawy winnej latorośli odgrywają w gospodarce kraju ważną rolę. Turyści z pewnością znają słynną markę „Tokaj”, zawdzięczającą swój słodki bukiet i smak wulkanicznej glebie, na której rosną winnice, u zbiegu rzek Bodrog i Cisy. Nie sposób wymienić wszystkich gatunków tokaju (najpopularniejsze to: Furmint, Samorodni, Aszu, Harselvelu), niemniej jest to marka symboliczna i takie właśnie trunki najlepiej kosztować w miejscowości Tokaj. Prywatni przedsiębiorcy zainwestowali w produkcję wina duże pieniądze, dlatego na terenie Węgier działa kilkadziesiąt regionów winiarskich zróżnicowanych pod względem mikroklimatu, gleby i uprawianych szczepów. Oprócz win z regionu Tokaji Borvidek, warto poszukać win z Egru, Badascony, Villany-Siklos, Szekszard, Mor czy Sopron. Przed wyborem warto zwrócić uwagę na etykietę, gdzie pojawia się dwuczłonowa nazwa, w której pierwszy wyraz oznacza miejsce pochodzenia wina, a drugi nazwę szczepu, przy czym przykładowo bikaver otrzymuje się z połączenia kilku gatunków winogron. Obok Tokaju cenionym winem jest Bycza Krew –Egri bikaver i warto dodać, że na Węgrzech rozpowszechnione jest picie tzw. szprycerów, czyli win rozcieńczonych w różnych proporcjach wodą sodową. W celu poszukiwania mniej znanych trunków warto odwiedzać piwnice winne znajdujące się w poszczególnych regionach lub też wziąć udział w winobraniu, które na Węgrzech jest traktowane jak sztuka i wielopokoleniowa tradycja. Wśród białych win królują wytrawne chardonnay i riesling, półwytrawne zoldszilvani, harslevelu i szurkebarat, półsłodkie tramini oraz aromatyczne muskotaly. Natomiast do najlepszych szczepów win czerwonych zalicza się wytrawne kekfrankos, burgundi, pinot noir, cabernet i oporto oraz półwytrawny merlot.

Miłośnicy mocniejszych trunków natomiast, mogą zamówić w restauracji dobrą palinkę, czyli wódkę owocową różnych receptur, śliwowicę, gruszkówkę czy ziołowy likier Unicum, wytwarzany na bazie piołunu i oferowany w charakterystycznych kulistych butelkach z czerwonym krzyżykiem na etykiecie. W upalne dni z kolei najlepiej złagodzić pragnienie zimnym piwem Sopron, Dreher czy takim gatunkiem jak kobanyai lub arany aszok.

Obyczaje

Obyczaje Węgrów nie odbiegają specjalnie od powszechnie przyjętych w Europie, niemniej można wyczuć kilka różnic przy pierwszym kontakcie z tymi przemiłymi ludźmi. Warto pamiętać, że są oni wyczuleni na brak kontaktu wzrokowego chociażby przy wznoszeniu toastów, a oznaką szacunku jest patrzenie prosto w oczy w trakcie rozmowy. Dlatego też nie bezzasadne jest powiedzenie: „Polak, Węgier, dwa bratanki, i do bitki i do szklanki”, które związane jest z ponadtysięcznymi kontaktami między Polakami i Węgrami, mającymi głównie podłoże historyczne i mentalne, gdyż obydwa narody należą do krewkich, ceniących swobodę, walecznych i romantycznych. Narodową dumą Węgrów są winnice, muzyka i kuchnia, dlatego na te aspekty warto zwracać uwagę podczas zwiedzania poszczególnych regionów.

Chociaż połowa Węgrów deklaruje religię katolicką, część społeczeństwa na skutek zawirowań dziejowych pozostaje laicka, a przywiązanie do konkretnego wyznania nie jest tak silne jak w innych krajach. Dla obcokrajowców z pewnością ciekawy jest będący elementem kultury język węgierski, który nadaje jej pewnego rodzaju obcości i egzotyki dla reszty świata, tak jak inne języki z tej samej grupy: fiński, estoński czy lapoński. Węgrów czasami trudno jest zrozumieć jak mówią w innym języku, więc często wiele spraw załatwia się po prostu „na migi”. Przy powitaniach obowiązuje uścisk dłoni, panie mogą usłyszeć żelazne powiedzenie „całuję rączki” („csókolom”) i należy pamiętać, że Węgrzy przedstawiają się podając najpierw nazwisko, a później imię.

Warto przynajmniej pobieżnie zapoznać się z węgierską sztuką ludową i tradycjami, które przeżywają swój renesans. Mieszkańcy miast coraz częściej odwiedzają wiejskie skanseny i uczestniczą w ludowych zabawach. Każdy z regionów ma zakorzenione jakieś tradycje, i tak w regionie nizinnym dominuje pierwiastek pasterski, sztuka rzeźbienia w drewnie i rogu, a misternie wykonane laski pasterskie, fajki, solniczki, baty, bukłaki i ceramika trafiają często do muzeów. W regionie wyżynnym można spotkać barwnie ubrane wieśniaczki oraz malowane meble, w których specjalizują się mężczyźni, natomiast region zadunajski charakteryzuje się misternie wykonanymi tkaninami o drobnych ornamentach oraz bogato zdobionymi strojami. Najhuczniej z kolei obchodzone są takie święta jak: Zielone Świątki, dzień patrona Węgier św. Stefana, dzień św. Andrzeja, Wigilia i Boże Narodzenie oraz większość świąt, które przykładowo pokrywają się z polskim kalendarzem. Ważne są także święta państwowe, takie jak Rocznica Wiosny Ludów obchodzona 15 marca czy Dzień Republiki przypadający na 23 października.

Tresc opisow dostarczana przez merlinx.

Przed wejściem do niektórych świątyń osoby pilnujące porządku mogą poprosić o zakrycie ramion i dekoltu, aczkolwiek powszechnie akceptowany jest strój codzienny, wiec nawet w restauracjach ekskluzywnych hoteli czy na spotkaniach biznesowych rzadko pojawiają się ludzie w garniturach. Wyjątkiem może być budapesztańska opera, w której wymagany jest strój wieczorowy.

Niezwykle popularnym miejscem są kawiarnie, gdyż Węgrzy uwielbiają spotykać się i gawędzić z przyjaciółmi przy pysznej kawie i zajadać się ciastkami, a tradycja parzenia tego aromatycznego napoju sięga czasów tureckich i jest pieczołowicie celebrowana. Mieszkańców dużych miast można również spotkać na spożywaniu posiłków w restauracyjnych ogródkach. W tańszych lokalach przyjęła się zasada dosiadania do innych osób przy stole w porze lunchu, gdy nie ma miejsca, więc jeśli ktoś nie chce siedzieć z nieproszonym gościem powinien wcześniej zarezerwować stolik tylko dla siebie. W niektórych restauracjach opłata za obsługę wliczona jest do rachunku i powinna stanowić osobną pozycję na rachunku. Jeśli jej nie ma, kelnerowi przyjęło się zostawiać napiwek wysokości 10% wartości zamówienia.

Aktywny wypoczynek

Chociaż sporo kilogramów można zrzucić podczas zwiedzania niekończących się zabytków Budapesztu, ciekawą formą aktywnego spędzania wolnego czasu jest wizyta w budapesztańskich termach, na basenach i kąpieliskach, z których stolica słynie. Pełny wykaz obiektów można znaleźć na licznych stronach internetowych, a do najczęściej odwiedzanych przez turystów należą między innymi hotel i kąpielisko Gellerta, baseny na Wyspie Małgorzaty, kąpielisko Dagaly Gyogyfurdo, cudowne źródła Gellert Gyogyfurdo i najstarsze termy Kiraly Gyogyfurdo, aczkolwiek takich miejsc w stolicy jest kilkadziesiąt.

Wycieczki Fakultatywne

Szentendre – niewielkie miasto, które potrafi zauroczyć każdego jest architektoniczną i krajobrazową perełką oraz „bramą Dunaju” nazywaną zachęcająco przez Węgrów „miastem baroku” lub „miastem siedmiu wież”. Nie ma nic piękniejszego w turystycznej pasji niż przejażdżka dorożką wśród barokowych budynków, zabytkowych cerkwi i kolorowych domków z gankami. Zabudowania rozkładające się nad leniwie płynącą rzeką i u stóp amfiteatralnego wzgórza, charakteryzują się śródziemnomorskim charakterem, dlatego podczas spaceru brukowanymi uliczkami warto mieć na uwadze historyczny wygląd miasta, który ukształtowali przybysze z innych krajów. Rzymska osada istniała w tym miejscu między I w IV stuleciem n.e., a kamienne mury powstały w wieku XIII. Zadomowili się w nich rzemieślnicy, niemniej rozwój przerwała inwazja turecka, która z kolei sprowadziła w to miejsce Serbów uciekających z Belgradu. Osiedleńcy przywieźli ze sobą relikwie cara Lazara, który poległ w bitwie na Kosowym Polu (1389 r.) i zbudowali drewnianą cerkiew. W ciągu następnych dziesięcioleci powstała zachowana do dziś zabudowa, rozwinął się handel i rozpowszechniła przywieziona z Serbii sztuka uprawy winorośli, dlatego rzeczne wybrzeże może kojarzyć się przykładowo z chorwacką Dalmacją. Wspaniała atmosfera przyciągnęła artystów zafascynowanych przyrodą i turystów, dla których najważniejsze są liczne zabytki, muzea, galerie i pracownie plastyczne. Mijając tłumy turystów można spacerowym wolnym tempem i z satysfakcją zwiedzić przepiękny tętniący życiem rynek, do którego prowadzą wszystkie zaułki. Na środku placu znajduje się kuty krzyż ustawiony na postumencie, otoczony pięknymi kamieniczkami należącymi niegdyś do najbogatszych kupców. Najważniejszą budowlą jest tam cerkiew Zwiastowania oraz znajdująca się obok Galeria Szentendre. Po ugaszeniu pragnienia jakimś zimnym trunkiem i zahaczeniu o smażalnię langoszów można ruszyć wąskimi schodkami w kierunku Templom ter, czyli Placu Kościelnego zajmującego naturalny taras widokowy na Dunaj. Centralnym punktem tego miejsca, pamiętającego jeszcze czasy rzymskie, jest kościół parafialny z XII wieku, z wnętrzem udekorowanym przez XX-wiecznych artystów. Z punktu widokowego można wypatrzyć pozostałe świątynie, których w mieście nie brakuje, niemniej warto stromą uliczką Alkotmany zejść do sklepików mieszczących się w kolorowych domkach, by kupić lokalne specjały. Kolejnym przystankiem może być Muzeum Marcepanu lub też popularne na Węgrzech muzeum obejmujące unikalną kolekcję rzeźbiarskich dzieł artystki Margit Kovacs. Turyści zaglądają jeszcze do położonego za miastem Szabadteri Neprajzi Muzeum – bardzo ciekawego skansenu obejmującego dziesiątki budowli ludowych i rozmaite pokazy rzemiosł. Ogólnie można przyjąć, że Szentendre jest jednym wielkim kawiarnianym ogródkiem, pełnym muzeów i ciekawostek turystycznych, na których poznawaniu można spędzić cały dzień.

Wyszehrad – o ważnej roli, jaką prześliczne miasteczko odegrało w historii Węgier, świadczą szczątki potężnych fortyfikacji podkreślone walorami krajobrazowymi. Liczne ciekawostki skrywają się w zieleni porastającej Wzgórza Wyszehradzkie, które tworzą idealną harmonię z wijącym się wśród nich przepięknym Dunajem. Strategiczne miejsce dostrzegli już Rzymianie i na wzgórzu wznieśli obóz Pone Navata i kilka wież strażniczych. Nazwę Wyszehrad, czyli „wysoki zamek” nadali wzgórzom Słowianie w VIII stuleciu, a największą siedzibę na początku XIV wieku wybudował Karol Robert z dynastii Andegawendów. W historii miasteczka i Węgier na stałe zapisał się „zjazd wyszehradzki” z 1335 r., kiedy o losach Europy decydowali władcy z Czech, Moraw, Bawarii i Polski oraz rok 1991, w którym strategię wejścia do Wspólnoty Europejskiej omawiali politycy węgierscy, czechosłowaccy i polscy. Ślady historii widoczne są w wielu miejscach, dlatego warto spędzić tam całe popołudnie. Z przepięknych wzgórz, na których wyznaczono trasy spacerowe i punkty widokowe, można zrobić jedyne w swoim rodzaju zdjęcia Zakola Dunaju, by skorzystać później z najpiękniej na Węgrzech usytuowanych kąpielisk termalnych. Większość przyjezdnych zaczyna zwiedzanie od Pałacu Królewskiego należącego przed wiekami do najwspanialszych rezydencji królewskich w Europie. Już z daleka wyłaniają się białe kamienne tarasy ścian i szczątki częściowo zrekonstruowanych murów pamiętających wielowiekową historię. Część kompleksu otoczona jest krużgankami, a na dziedzińcu paradnym można podziwiać kopię renesansowej studni Herkulesa. Największym zabytkiem jest jednak Lwia Fontanna z czerwonego marmuru będąca tłem dla odbywających się co jakiś czas turniejów rycerskich i wielu innych imprez. Koniecznie trzeba dotrzeć na szczyt wzgórza do cytadeli Fellegvar wzniesionej po tatarskich najazdach przez małżonkę króla Beli IV. W odbudowanych skrzydłach urządzono kilka wystaw (m.in. inscenizacja królewskiej uczty i średniowiecznych metod tortury), natomiast największą wartość dla turystów mają przepiękne widoki pobudzające przede wszystkim wyobraźnię romantyków. U stóp cytadeli podczas wakacji odbywają się średniowieczne zabawy, jarmarki, warsztaty strzelania z łuku oraz wiele innych atrakcji dla małych i dużych, więc każdy znajdzie coś dla siebie, również jeżeli chodzi o zakwaterowanie czy miejsce na obiad.

Esztergom – kolebka Królestwa Węgier znajduje się na wysokiej skarpie ponad meandrującym Dunajem, co sprawia, że jest jednocześnie wspaniałym punktem widokowym. Esztergom jest obecnie najważniejszą na Węgrzech siedzibą kościoła katolickiego, natomiast bazylikę na wzgórzu uznaje się za podwalinę państwa węgierskiego. W mieście urodził się książę Vajk, którego ochrzczono, nadając mu na Boże Narodzenie 1000 roku imię Stefan i koronowano na pierwszego króla Węgier. Esztergom prężnie działał aż do roku 1543 i najazdu Turków, niemniej już w XVIII wieku rozkwitł w barokowej szacie. Symbolem miasta jest bazylika – największa świątynia katolicka na Węgrzech z jasnoniebieską kopułą dumnie królującą nad brzegami Dunaju. Obecny budynek, który stanął na miejscu pierwotnej katedry w XIX wieku zachwyca rozmiarami, wyróżnia się zewnętrzną prostotą i wewnętrznym pięknem. Strome schody prowadzą na platformę widokową kopuły, skąd roztacza się wspaniała panorama Zakola Dunaju i widać miejscowości na Słowacji. Miłośnicy architektury sakralnej powinni zwrócić uwagę na kilka perełek wewnątrz. W przepięknej Kaplicy Bakócza król Polski Jan III Sobieski odśpiewał uroczystą pieśń po rozgromieniu Turków, pasjonujący jest skarbiec skrywający zbiór najcenniejszych królewskich i liturgicznych dzieł sztuki, a relikwiarz z czaszką św. Stefana świadczy o ważnym znaczeniu miejsca. Cennym eksponatem jest także Kalwaria króla Macieja Korwina, czyli arcydzieło wykonane z czystego złota i ozdobione perłami oraz szlachetnymi kamieniami. Po przyjrzeniu się wszystkim skarbom świątyni warto zajść do Muzeum Zamkowego zlokalizowanego na tyłach bazyliki, gdzie pod zrekonstruowanym dachem kryją się pozostałości średniowiecznego pałacu królewskiego. Zwiedzanie najlepiej zakończyć w Vizivaros, czyli dzielnicy zwanej Wodnym Miastem, która składa się głównie z barokowych budowli. Zakątek zachwyca atmosferą ciszy i mistycyzmu, która unosi się między barokowym kościołem, seminariami, pałacem prymasowskim i urokliwymi kamieniczkami. Wzdłuż kanału prowadzi promenada spacerowa, którą można dotrzeć do naddunajskich parków. Blisko centrum miasta znajduje się jeszcze jedno ciekawe miejsce – Muzeum Dunaju opowiadające historię rzeki, jakże ważnej dla całego kraju.

Vac – u stóp pociętej kamieniołomami góry Noszaly położone jest miasto warte odwiedzenia podczas weekendowej nudy. W miejscu tym istniała przed wiekami ważna przeprawa przez Dunaj, wokół której św. Stefan założył biskupstwo, zdobyte przez Turków w XVI wieku. W mieście swoje ślady pozostawili liczni biskupi, dlatego turyści mogą podziwiać ważne zabytki architektury sakralnej i wyczuwają atmosferę minionych wieków. Interesująco prezentuje się trójkątny ryneczek otoczony ładnymi kamieniczkami o kolorowych fasadach, wśród których znajduje się barokowy ratusz z herbami Węgier. Warto skupić wzrok na uliczce prowadzącej w kierunku przystani promów, gdyż wypatrzyć tam można kilka knajpek i wdzięczny pejzaż rzeczny. Ciekawostką architektoniczną jest jedyny na Węgrzech łuk tryumfalny oraz tajemnicza Kolekcja Memento Mori – zbiór znalezisk odkrytych w miejskich piwnicach. Po zobaczeniu doskonale zachowanych trumien i szczątków ludzkich z XVIII wieku można jeszcze przyjrzeć się monumentalnej katedrze z potężnym frontem ozdobionym ogromnymi postaciami świętych. Najciekawszym miejscem na spacer jest natomiast Hetkapolna – pagórek z ukrytymi wśród drzew białymi kapliczkami symbolizującymi siedem boleści Najświętszej Maryi Panny.

Vacratot – jeden z największych na Węgrzech ogrodów botanicznych otwiera przed turystami z zamiłowaniem do botaniki świat setek różnych rodzajów roślin z całej kuli ziemskiej. Podczas spaceru malowniczymi alejkami można również podziwiać wodospady, skalniaki, jeziorka i posągi. Warto pojawić się tam w sobotni letni wieczór, gdyż w parkowych zaułkach rozbrzmiewa kameralna muzyka grana na żywo.

Tresc opisow dostarczana przez merlinx.

Góry Borzsony – gratka dla miłośników pieszych wędrówek, którzy nie tylko mogą pospacerować po niewysokich wzniesieniach, ale także zwiedzić zielony kurort Zebegeny, ze znakowanymi szlakami turystycznymi. Przy okazji warto zobaczyć ekspozycję Muzeum Pamiątkowego Istvana Szonyiego (węgierskiego artysty, malarza i grafika), zabytkowy młyn, słowackie chaty wzniesione na początku XX wieku oraz Muzeum Historii Żeglugi.

Martonvasar – ozdobą niewielkiej miejscowości położonej w pobliżu Budapesztu jest pałac austriackiego rodu Brunszvik, w którym mieszkał słynny kompozytor Ludwig van Beethoven. Podziwiając neogotycką budowlę otoczoną wspaniałym parkiem angielskim można przekonać się osobiście, czy jej piękno mogło posłużyć za inspirację do napisania przepięknej „Sonaty Księżycowej”. Warto zajrzeć do Muzeum Beethovena, w którym można poznać tajniki życia kompozytora, zobaczyć pianino, na którym grywał, sfotografować liczne pamiątki oraz wsłuchać się w kojącą nerwy muzykę.

Godollo – wśród lasów i pagórków skrywa się urocze miasto, które upatrzyła sobie ukochana przez Węgrów Sissi, czyli Elżbieta Bawarska – żona austriackiego cesarza i króla Węgier Franciszka Józefa I. W zaciszu miejscowego pałacu księżna chroniła się przed ciężarem życia na wiedeńskim dworze i podziwiała okoliczną przyrodę. Historia Godollo sięga XVIII wieku, kiedy posiadłość znalazła się w rękach potężnego magnata węgierskiego Antala Grassalkovicha, który rozbudował miasto. Wspaniałą rezydencję, która w późniejszych latach znajdowała się w różnych rękach, podarowano w roku 1867 cesarskiej parze wypoczywającej w salonach głównie wiosną i jesienią. Pamiętając historię tragicznie zmarłej Sissi (zginęła z rąk szaleńca), warto przespacerować się po paradnych schodach i zwiedzić fiołkowe komnaty, w których cesarzowa przeżywała swoje rozterki. Po zwiedzeniu pałacowych wnętrz należy poświęcić czas na spacer w przepięknych ogrodach oraz kawę w przytulnej kawiarence. Z pewnością warto upamiętnić na zdjęciu pomnik cesarzowej i ruszyć następnie do secesyjnej osady artystycznej Muvesztelep, gdzie mieściły się pracownie znanych na Węgrzech artystów.

Kąpieliska termalne – zwiedzaniu Węgier towarzyszą bardzo często relaksacyjne lub lecznicze odwiedziny kąpielisk termalnych, które zmysłowo wpływają na ciało i ducha. Takie właśnie termy z dużymi basenami, brodzikami i wieloma rozrywkami wodnymi oraz nowoczesne aquaparki można przykładowo znaleźć w Cegled, Esztergom, Leanyfalu i Wyszehradzie.

Najczęściej Zadawane Pytania

Kiedy najlepiej wybrać się do Budapesztu?
Węgry leżą w strefie umiarkowanej, co oznacza, że są kierunkiem całorocznym, niemniej typowy sezon turystyczny trwa od weekendu majowego do końca września, ze szczytem w lipcu i sierpniu, kiedy temperatura powietrza przekracza 25°C. Urlop najlepiej zaplanować w zależności od zainteresowań i celu podróży. Warto pamiętać, że we wrześniu odbywają się winobrania i festyny związane z winiarstwem, a zabytki najkorzystniej prezentują się wiosną i jesienią. Z racji tego, że Węgry są znane w Europie z kąpielisk termalnych, w gorących źródłach można wypoczywać o każdej porze roku, nawet zimą, która w całym kraju jest mroźna i wietrzna z niewielką ilością opadów śniegu.

Budapeszt może pochwalić się wieloma imprezami cyklicznymi, w których warto wziąć udział w czasie zwiedzania stolicy. Praktycznie co tydzień odbywa się jakiś jarmark, festyn czy impreza z muzyką i winem, a do najważniejszych wydarzeń należą: Budapesztański Festiwal Wiosenny (III/IV), Festiwal Letni w Budapeszcie (VI), Multikulturalny Festiwal Sziget (VIII), wielki festiwal sztucznych ogni (VIII), EuroWoodstock i Pepsi Island (VIII), Międzynarodowy Budapesztański Festiwal Wina (IX), Jarmark Świąteczny (XII).

Jaka waluta obowiązuje na Węgrzech i jakie są orientacyjne ceny?
Na Węgrzech jednostką monetarną jest forint węgierski (HUF), 1 HUF = 100 Filler. Ceny bywają niestabilne, dlatego kształtują się na nieco wyższym lub porównywalnym poziomie niż w Polsce. Większość hoteli oferuje zniżki za rezerwacje z odpowiednim wyprzedzeniem oraz na weekendowe pobyty. Poza sezonem w większości regionów turystycznych pobyt jest znacznie tańszy. W wielu miejscach można płacić euro, a rachunek reguluje się według obowiązującego kursu.

Gdzie i jakie pamiątki kupić na Węgrzech?
Nie sposób wrócić z Węgier bez kilku drobiazgów, które dumnie wzbogacą podróżniczą kolekcję. Tradycyjne pamiątki najlepiej kupować w rodzinnych sklepach, których pełno jest na zabytkowych starówkach. Na Węgrzech nie brakuje również pchlich targów, na których kupuje się przeważnie różnego rodzaju błyskotki, wyroby rękodzielnicze i delikatesowe. Zakupy można także robić w centrach handlowych o nazwie „plaza”, aczkolwiek ciężko znaleźć tam wyszukane pamiątki. Turyści najczęściej rozglądają się ze takimi dobrami narodowymi jak: papryka, której odmian nie sposób zliczyć, węgierskimi alkoholami (koniecznie Tokaj, wina musujące, likier ziołowy Unicum i palinka) oraz gęsimi wątróbkami („libamaj”) i salami. Serce każdego turysty podbijają także marcepany i marcepanowe figurki oraz lukrowane pierniki w kształcie serca. Typowo węgierską pamiątką jest także porcelana Zsolany i Herend oraz ręcznie wykonane tekstylia ze sklepów sztuki ludowej. Piękne są węgierskie hafty misternie wykonane na sukienkach, obrusach i poszewkach. Uroczym prezentem może być jakiś element pasterskiego życia, np.: kociołek do gulaszu lub ozdoba z rogu.

W Budapeszcie znajduje się mnóstwo centrów handlowych i sklepów, które skupione są w pobliżu bulwarów Szent Istvan, Terez, Erzsebet, Jozef korut. Ogromnymi centrami są także Westend, Mamut i Duna Plaza. Ważnym elementem życia miasta są hale targowe, w których można znaleźć mnóstwo interesujących rzeczy – Wielka Hala Targowa Nagy Vasarcsarnok oraz targi na Fehervari ut i Feny ut oraz pchli targ Esceri. Kulinarne i winiarskie specjalności najlepiej kupić w Domu Wina (Borhaz) na placu Jokai lub w Domu Win Węgierskich na placu Magyar Borok Haza. Rękodzieła najlepiej szukać w sklepach z pamiątkami, których pełno jest w pobliżu Wzgórza Zamkowego, Góry Gellerta i bulwaru naddunajskiego po stronie Pesztu. Doskonałym miejscem na zakup pamiątek jest turystyczne miasteczko Szentendre, w którym liczne sklepiki, galerie i pracownie artystyczne prześcigają się w bogactwie oferowanych towarów.

Jaki czas obowiązuje na Węgrzech?
Na Węgrzech obowiązuje taki sam czas jak w Polsce.

Tresc opisow dostarczana przez merlinx.

Jak poruszać się po Węgrzech Środkowych i Budapeszcie?
Z racji tego, że Węgry nie są krajem zbyt rozległym, przemieszczanie nie stanowi większego problemu. Gęsta sieć komunikacji publicznej sprawia, że podróżuje się szybko i przyjemnie, a ceny biletów nie należą do wysokich. Centrum komunikacyjnym jest Budapeszt, od którego odchodzi najwięcej linii kolejowych w kierunku największych miast, będących również ważnymi węzłami kolejowymi (Gyor, Sopron, Debreczyn, Kecskemet, Pecz, Komarna, Eger, Miszkolc, Balaton). Po kraju kursują szybkie pociągi InterCity, ekspresy, pośpieszne i osobowe, a kolej najlepiej wybierać na dłuższych trasach. Równie sprawnie działa komunikacja autobusowa, często luksusowe autobusy dojeżdżają nawet do niewielkich miejscowości, chociaż zdarzają się także autobusy rodzimej produkcji w nienajlepszym stanie, zatłoczone podczas weekendów.

Na ogół na Węgrzech drogi mają dobrą powierzchnię i są dobrze oznakowane. Główne drogi krajowe rozchodzą się promieniście od Budapesztu, a za przejazd autostradowymi odcinkami należy uiścić odpowiednią opłatę w formie winietek (matrica), które można nabyć na granicy i stacjach benzynowych oraz przez internet. Autostradami bez problemu można przejechać ze wschodu na zachód i z północy na południe kraju. Żeby wypożyczyć samochód trzeba mieć ukończone 21 lat i posiadać prawo jazdy co najmniej od roku. (Głównym szlakiem komunikacyjnym Węgier jest również Dunaj, po którym krajowa i międzynarodowa flota pływa m.in. z Budapesztu przez Bratysławę do Wiednia. Po rzece pływają także statki wycieczkowe do poszczególnych atrakcji).

Budapeszt ma bardzo dobre połączenia lotnicze, kolejowe i autobusowe z wszystkimi stolicami europejskimi i najważniejszymi miastami na terenie kraju, a do Wiednia i Bratysławy można dopłynąć statkiem. Przez stolicę przebiegają najważniejsze europejskie szlaki drogowe, a drogi szybkiego ruchu i autostrady rozchodzą się promieniście we wszystkich kierunkach. Sieć komunikacji miejskiej jest bardzo dobrze rozwinięta, dociera do wszystkich zakątków i działa bez zarzutu. W mieście można przemieszczać się za pośrednictwem metra, tramwajów, autobusów i trolejbusów, a także szybkiej kolejki podmiejskiej. Na wzgórza Budy można wjechać specjalną, zabytkową kolejką Budavari Siklo, a metro dociera w pobliże najważniejszych zabytków. Do bardziej odległych zakątków najlepiej dojechać autobusami, z kolei tramwajami najlepiej przemieszczać się, gdy w mieście są korki. Warto również skorzystać z tramwajów wodnych zatrzymujących się w pobliżu najważniejszych placów po obu stronach Dunaju oraz na Wyspie św. Małgorzaty. Centralnym punktem w Peszcie jest Deak ter, natomiast w Budzie Moszkva ter. W obrębie Budapesztu znajduje się również mnóstwo zakątków, które znakomicie nadają się do turystyki rowerowej dzięki dobrze rozwiniętym trasom. Ukłonem w stronę turystów jest „budapesztańska karta” dla tych wszystkich, którzy chcą zostać w mieście na dłużej. Wsiadając do taksówek cenę za przejazd lepiej ustalić wcześniej, gdyż dla obcokrajowców bez znajomości języka kierowcy mogą zawyżać taryfę. Warto też pamiętać, że część Wzgórza Zamkowego i Starego Miasta jest przeznaczona wyłącznie dla pieszych.

Jakie ograniczenia celne są na Węgrzech?
Restrykcje celne nie odbiegają od ogólnie przyjętych w UE, co oznacza w praktyce, że rzeczy osobiste i sprzęt na własny użytek nie podlega ograniczeniom celnym. W przypadku towarów można wwozić i wywozić do 800 szt. papierosów, 400 szt. cygaretek, 200 szt. cygar, 1 kg. tytoniu, 10 l spirytusu, 20 l mocniejszego alkoholu, 90 l wina i 110 l piwa.

Jakie dokumenty potrzebne są w razie konieczności skorzystania ze służby zdrowia na Węgrzech?
W nagłych przypadkach turyści z Polski objęci są bezpłatną podstawową opieką medyczną. Opłaca się jednak wykupić polisę ubezpieczenia podróżnego, która w razie potrzeby umożliwi pokrycie kosztów bardziej zaawansowanego leczenia i transportu medycznego. Polisy polskich ubezpieczycieli są honorowane i należy posiadać przy sobie dokładne informacje dotyczące zakresu ubezpieczenia. Jeżeli posiadamy ubezpieczenie prywatne należy zapoznać się z jego warunkami, gdyż w większości przypadków ubezpieczeniem objęte są koszty leczenia powyżej pewnych kwot, które należy samemu opłacić. W takim przypadku należy zachować oryginały faktur, rachunki, recepty z pieczątką i podpisem lekarza. Przed wyjazdem za granicę dobrze jest jednak w oddziale wojewódzkiego NFZ złożyć wniosek o wydanie Europejskiej Karty Ubezpieczenia Zdrowotnego, która jest dowodem posiadania takiego ubezpieczenia. Warto także pamiętać, że EKUZ nie zapewnia pokrycia kosztów specjalistycznego transportu medycznego do Polski, dlatego wskazane jest wykupienie dodatkowego prywatnego ubezpieczenia. Wizyty u lekarzy są wówczas bezpłatne pod warunkiem podpisania przez lekarza umowy z Zakładem Ubezpieczeń Zdrowotnych, o czym należy się upewnić przed skorzystaniem z porady. Więcej informacji na stronie: www.nfz.gov.pl

Ze względu na inną florę bakteryjną należy starannie wybierać restauracje lub jadać w hotelach i przestrzegać podstawowych zasad higieny. Turyści powinni pić wyłącznie wodę butelkowaną, ewentualnie gotowaną co najmniej 10 min. Szczepienia ochronne nie są wymagane, nie ma taż zagrożenia sanitarno-epidemiologicznego, ale przed wyjazdem warto sprawdzić czy nie są zalecane sezonowo i profilaktycznie zaszczepić się przed wskazanymi chorobami. Poszczególne zalecenia sanitarne pozwalające uniknąć zachorowania na różne choroby dostępne są na stronie internetowej Państwowej Inspekcji Sanitarnej: www.pis.gov.pl

Ważne informacje MSZ

Dokumentem uprawniającym do wjazdu i wyjazdu z Węgier tak jak i innych krajów Unii Europejskiej jest dowód osobisty lub paszport, jednak podróżując autokarem czy samochodem przed wyjazdem należy się upewnić czy trasa nie przebiega przez kraje, gdzie wymagany jest paszport. Na terenie Węgier bez wizy można przebywać 90 dni w ciągu 6 miesięcy, a okres ważności paszportu nie może być krótszy niż dozwolony czas pobytu.

Szczegółowe i aktualne informacje można znaleźć na stronie MSZ: www.msz.gov.pl lub na stronie ambasady polskiej w Budapeszcie  www.budapeszt.msz.gov.pl

Tresc opisow dostarczana przez merlinx.

Ambasada Rzeczypospolitej Polskiej w Republice Węgierskiej
Węgry, Budapeszt, Varosligeti fasor 16, 1068
Tel.: +36 20 4729502 Tel. dyżurny: +36 1 4138200 Faks: +36 1 3511722
budapeszt.amb.sekretariat@msz.gov.pl
www.budapeszt.msz.gov.pl

Instytut Polski w Budapeszcie
Węgry, Budapeszt, Nagymezo u.15, 1065
Tel.: +36 1 5054660 Faks: +36 1 3310341
budapeszt.ip.sekretariat@msz.gov.pl
www.lengyelintezet.hu

Kraj Zadunajski

Węgry Północne

Węgry Środkowe

Wielka Nizina Węgierska

Węgry: Balaton , Budapeszt , Kraj Zadunajski , Węgry Północne , Węgry Środkowe , Wielka Nizina Węgierska

Wybierz region Balaton , Budapeszt , Kraj Zadunajski , Węgry Północne , Węgry Środkowe , Wielka Nizina Węgierska